Tzw. Troł bak thersdej Takie zdjęcia są jedyna rzeczą, które trzymają mnie przy życiu w zimne, deszczowo-śniegowe dniWspominam, marzę i po cichu planuję nasze kolejne wypady rodzinne, tym razem w składzie 4-osobowym❤️‍‍‍‍‍‍‍‍‍ Już się nie mogę doczekać aż Klarka złapie naszego podróżniczego bakcyla
 Kiedy mi Ona tak urosła, no kiedy?! Mała uczennica, która pilnie odrabia prace domowe, a wieczorem co najmniej przez godzinę bawi się w szkołę - ona jest nauczycielką, a my z Klarką jej uczennicami
 Wyskoczyliśmy wczoraj z Szymonem SAMI na spacer po centrum Manchesteru... już nawet nie pamiętam kiedy byliśmy tam ostatni raz bez dziewczynek, wózka, wielkiej torby z dziecięcymi gadżetami i bez pośpiechu Super było w spokoju napić się ulubionej kawki i porozmawiać, ale... szybko zaczęliśmy tęsknić i wróciliśmy do domu wcześniej niż planowaliśmy - zrozum tu rodziców
 Moja malutka kopia
 Ja nadal nie mogę uwierzyć, że ta mała dama skończyła już roczek
 Hotelowe szaleństwa  #londonhotel #londontrip #londonwithkids #parentingblog #lifestyleblogger #travellingwithkids #kidsphotography #kidsfashion #blogparentingowy #sistersforever #sisterslove
 U nas weekend pełen wrażeń... jest nowy rower‍♀️
 No dzień dobry ciocie! Już po śniadanku? My z mamą robimy właśnie koktajl. Tzn. Mama robi, a ja jej ochoczo pomagam Miłego dnia #homestories #momlife #instagood #instakids #milegodnia #morning #smoothie #littlehelper #blogger #blogparentingowy #parentingblogger #polishgirl #polishblogger #instadziecko #wkuchni #whitekitchen #kitchenideas #kitchendesign

Kiedy tęsknię za Polską…

tęsknię-za-polską

W Anglii mieszkam już prawie 10 lat i dosyć często słyszę pytanie czy bardzo tęsknie za Polską. Trudno nie tęsknić do kraju, w którym spędziło się większość dotychczasowego życia, gdzie została cała rodzina oraz wielu znajomych. Śmiało mogę powiedzieć, że Anglia to mój drugi dom, czuję się tutaj bardzo swobodnie i w zasadzie już od dawna jak u siebie, ale tęsknić za Polską nie przestanę chyba nigdy. Bardzo doceniam możliwości oraz udogodnienia które mam tutaj w Manchesterze i staram się z nich korzystać każdego dnia, nie zmienia to faktu, że Polska jest moją ukochaną ojczyzną.

Jestem dosyć sentymentalna i taka największa nostalgia dopada mnie szczególnie na początku jesieni. Uwielbiam polską jesień! W Anglii jest zdecydowanie łagodniejszy klimat i te przejścia z jednej pory roku w drugą są o wiele mniej odczuwalne. A w Polsce? Wrzesienny chłód w powietrzu, pierwsze spadające z drzew liście i różowe zachody słońca – to jest to! Kiedy w zeszłym tygodniu widziałam na fejsbuku te wszystkie posty o dzieciakach w strojach galowych zaczynających szkołę/przedszkole to mi się tak strasznie smutno i żal zrobiło, że mnie tam nie ma. Ze łzami w oczach, bardzo pozytywnie wspominam swoje czasy szkolne i 1-wszy września zawsze kojarzył mi się będzie z takim nowym początkiem (co roku obiecywałam sobie, że teraz to już na pewno będę uczyła się na bieżąco i nie narobię sobie żadnych zaległości – Wy też tak mieliście?;-)))

Na szczęście mogę sobie pozwolić na dosyć częste powroty do kraju, ale kiedy tęsknię za Polską najbardziej to najwzyczajniej w świecie przeglądam wtedy zdjęcia stamtąd, pełne wspomnień! To taka naturalna i w 100% skuteczna terapia na tęsknotę. Ostatnia nasza wizyta była pod koniec lipca i choć nie zawitaliśmy w naszym rodzinnym mieście to spędziliśmy kilka cudownych dni w Trójmieście. Może pogoda nie była perfekcyjna, ale i tak Bałtyk zawsze będzie jednym z moich ulubionych miejsc na spędzenie wakacji. Milla była tam pierwszy raz (nie licząc naszego krótkiego weekendu ‘miodowego’ kiedy to była w moim brzuchu) i zdecydowanie jej się podobało.

A Wy co robicie żeby nie tęsknić za bardzo? A może macie to szczęście, że nadal mieszkacie w rodzinnym mieście, blisko rodziny i znajomych? Jeśli tak to zazdraszczammmm;-)

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

spacer-po-deptaku

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

tęsknię za Polską

13 komentarzy
  • Magda – Ruda

    Ja mieszkam za granicą już 2 lata i ciągle tęsknię tak samo mocno:( Przeglądanie zdjęć to dobry pomysł, ja najbardziej lubię patrzeć na te prawdziwe fotki, nie na komputerze. Ruda.

    • Ja musze nadrobic zaleglosci z drukowaniem zdjecv:)

  • puffa

    w takich chwilach cenię sobie moją polską prowincję
    http://www.puffa.pl

  • Polska jesień jest piękna, zwłaszcza, kiedy świeci słońce. Lubię jesień z kilku powodów…W końcu mam więcej czas na czytanie książek i gotowanie. ;)

    • Ja uwielbiam gotować zupy podczas jesieni! Odrazu mnie rozgrzewają:)

  • Mamy to szczęście, że mieszkamy wśród bliskiej rodziny, że tak powiem „po drodze” z miasta więc odwiedza nas codzień jakiś gość i pozwala na kawkę w dobrym towarzystwie…

    Ale bycie daleko ma swoje plusy – właśnie tęsknotę, która wbrew pozorom nie jest zła :)

    • Też mam takie zdanie na temat tęsknoty! Zawsze jak ktoś mnie pyta czy tęsknie za Polską i rodziną to odpowiadam, że tak, ale że pozytywnie…

  • Ale tu ładnie!

  • Najlepszą formą pamięci są właśnie fotografie… trwały nośnik :)

    • Dokładnie. Muszę wreszcie zacząć je drukować!

  • evelabel.blogspot.com

    Podziwiam, że zdecydowałas się na wyjazd i życie za granicą. Wiem, że to pewnie nie do końca wolny wybór, ale choć się denerwuje ze gdzieś tam mogłabym więcej, to jednak musialabym stanąć w obliczu bardzo trudnej sytuacji żeby wyjechać. Jakoś nie potrafię rozstać się z tym co tu. Nie wiem czy potrafiłabym czuć sie jak u siebie gdzieś za granicą… życzę Ci jednak żebyś mogła kiedyś spokojnie wrócić na stałe :)