Ja nadal nie mogę uwierzyć, że ta mała dama skończyła już roczek
 Hotelowe szaleństwa  #londonhotel #londontrip #londonwithkids #parentingblog #lifestyleblogger #travellingwithkids #kidsphotography #kidsfashion #blogparentingowy #sistersforever #sisterslove
 U nas weekend pełen wrażeń... jest nowy rower‍♀️
 No dzień dobry ciocie! Już po śniadanku? My z mamą robimy właśnie koktajl. Tzn. Mama robi, a ja jej ochoczo pomagam Miłego dnia #homestories #momlife #instagood #instakids #milegodnia #morning #smoothie #littlehelper #blogger #blogparentingowy #parentingblogger #polishgirl #polishblogger #instadziecko #wkuchni #whitekitchen #kitchenideas #kitchendesign
 U mnie jesień w tym roku raczej szara, bura i ponura, ale ja się tym nie przejmuję! Co więcej, robię jej trochę na złość typowo wiosennymi kolorami na paznokciachRóżowa hybryda, różowe kwiaty, i do tego przepiękne błyskotki od @bizuteriaapart - nawet najgorsza pogoda nie zepsuje mi humoru!  #apart #bizuteriaapart #artelioni #rozowy #pink #pinklove #pinklovers #nails #nailsofinstagram #pinknails #pinkflowers #jewellerylove #jewellery #momlife #homestories #polishblogger #blogparentingowy #bloggingparent #parentingblog #bracelet
 Zgadnijcie kto wczoraj skończył 11 miesięcy?!Nie wiem czy to dlatego, że to drugie dziecko, czy to przez ten remontowy niedoczas, ale kurde uwierzyć nie mogę, że to tak szybko zleciało! Najwyższy czas zacząć planować urodzinową imprezkę  #klara #babygirl#roczek #urodziny #homestory #pinkbedroom #pinknurserydecor #pinkgirl #parentingblog #blogparentingowy #instagood #instakids #lifecloseup #momlife #mumlife #kidsfashion #coreczka #polishgirl
 Moja mała czytelniczka Odkąd zaczęła 'dużą szkołę', książeczki pochłania w hurtowych ilościach ✔️U Was też takie książkowe szaleństwo? #czytaniejestfajne #kidsbooks #homestory #kidsphotography #instakids #instamum #momlife #mumlife #reading #readingtime #blogger #polishblogger #polishgirl #parentingblog #parentingblogger #blogparentingowy
 Najlepiej wydane 7 funtów odkąd pamiętam! Ja to jednak jestem niezły łowca promocji #kidsfashion #momlife #adidastrainers #pinkflowers #blackandwhite #modadziecieca #kidstrends #instafashion #kidsblog #kidsblogger #mumlife #mumblogger #parentingblog #parentingblogger #lifestyleblogger #blogparentingowy #rodzina #zakupy #promocje #deals #sales

Co spakować do samolotu dla naszego malucha

Majówka i wakacje już niedługo więc pewnie powoli zaczynacie planować większe lub mniejsze eskapady. Dzisiejszy wpis będzie typowo ‚mamuśkowy’ bo dotyczy najważniejszych rzeczy, które przydadzą się naszemu maluchowi w podróży. Mam nadzieję, że skorzystacie z moich rad i ten post Wam się przyda. My najczęściej podróżujemy samolotem bo jest najszybciej, ale do samochodu czy też pociągu zabieram dokładnie taki sam ‚zestaw’. Pomimo, tego że Milla ma dopiero roczek to samolotem leciała już 10 razy (w tym 2 loty 8-godzinne), więc co jak co ale małym ekspertem już jestem:) Poniżej przedstawiam Wam nasz Niezbędnik Małego Podróżnika.

**********

W CO SIĘ SPAKOWAĆ

Dla nas najtrafniejszym wyborem jest zwykła ‚płócienna’ torba, bo jest bardzo pakowna i wygodna do noszenia. Wiadomo, że podróżując z małym dzieckiem wszystko musimy mieć pod ręką, więc ja zawsze wsuwam ją pod siedzenie przede mną. Najpierw oczywiście zawiązuję ‚uszy’ torby żeby nic nie wyleciało. My mamy torbę z Primarka w super ananasy, która kosztowała całego funta:)

torba do samolotu, podróżowanie z małym dzieckiem niezbędnik małego podróżnika

UBRANKA NA PRZEBRANIE

Wiadomo jak to z tymi naszymi dzieciakami jest…czasami brudzą się odrazu jak wyruszymy w trasę, dlatego koniecznie musimy zapakować komplet ubranek na przebranie. W samolocie bardzo często jest duszno i ciepło dlatego ja nie ubieram Milli zbyt ciepło. Zawsze biorę 2 x body (jedno z długim, drugie z krókim rękawkiem), legginsy i jedną parę skarpetek. Zamiast zwykłych ‚sztywnych’ bucików świetnie sprawdzą się mięciutkie i ekstra wygodne mokasyny, te nasze są z MARTA MADE IT, serdecznie polecam:) Jeśli lot jest dłuższy to pozwalamy Milli ‚szaleć’ i o ile nie jest cała zalana lub mokra od wody (picie a potem wypluwanie wody to jedna z jej ulubionych zabaw haha) to przebieramy ją dopiero jak już nie ma innego wyjścia:)

podróż samolotem z małym dzieckiem

ZAPAS PIELUSZEK, KOCYK I PODUSZECZKA

Zalane wodą dziecko to żaden kłopot w porównaniu z innymi ‚wypadkami’ jakie nas mogą spotkać podróżując z dzieckiem. Ja zawsze wychodzę z założenia, że pieluszek i chusteczek nawilżanych nigdy za wiele, lepiej mieć więcej niż potem martwić się, że zabrakło. Zawsze zabieramy też ze sobą matę do przebierania. Milcia często usypia w samolocie, więc zawsze wozimy ze sobą jej ulubiony kocyk i podusie.

niezbędnik małego podróżnika pieluszki

WODA I JEDZENIE

W naszej torbie zawsze znajdą się dziecięce smakołyki. Najczęściej są to owocki w saszetkach, małe pomidorki, lub suszone owoce dla dzieci. I woda. Dużo wody (dlaczego? przeczytajcie jeszcze raz punkt 2:)) Jeśli wiem, że podróżować będziemy w czasie, kiedy Milla zazwyczaj zasypia to zawsze zabieram też kubek niekapek i porcję mleka, o wodę proszę stewardessę i kolacja gotowa. Absolutnym ‚must have’ na wycieczkach są śliniaki, ja wybieram te jednorazowe, bo nie dość że są naprawdę skuteczne, to odrazu można je wyrzucić.

jedzenie na podróż z maluchem

ULUBIONE ZABAWKI

Nasze dziecko jakimś dziwnym trafem ma zawsze najlepszą frajdę bawiąc się rzeczami należącymi do rodziców (telefon, pasek do spodni, magazyn), więc z zabawkami nie przesadzamy. Ukochana lalka i kilka ulubionych książeczek, które są zawsze strzałem w 10-tkę to wszystko co nam potrzebne żeby przetrwać.

zabawki na podróż z dzieckiem

**********

Mam nadzieję, że powyższa lista choć trochę pomoże Wam w spakowaniu swoich pociech na wycieczkę. Życzę wysokich lotów, a tym podróżującym innymi środkami transportu…szerokiej drogi:)

7 komentarzy
  • Kama

    Iw! Czytam ten post i mam wrażenie, że czytam o sobie :)
    Moja torba podróżna wyglada uwierz mi w 100 % dokładnie tak samo :) Z wyjątkiem torby z primarka :) niestety, ubolewam nad brakiem tego cudownego sklepu w Norge :)
    Co do pampersów i chusteczek też wyznaje zasadę, że tego nigdy za wiele – kiedyś opóźnił nam się samolot o cztery godziny i dzięki temu, że miałam zapas pieluszek, przetrwaliśmy i nie martwiłam sie jakąś przykrą niespodzianką :)
    Btw. Ulubiona zabawa Oliwii? Plucie wodą :) i telefon rodziców :) :)
    Ella’s – niezastąpione podczas podróży :)

    • Kochana pewnie większość mam zabiera w podróż podobny ekwipunek:))) Haha z tym pluciem wodą to niezłe sobie dziewczyny zajęcie znalazły:))) Buziaki dla Was, a szczególnie dla roczniaka Oliwki:))

  • Ania Dziekanowska

    ale cudna torba w ananasy:)

  • Monika

    Bardzo podobnie wyglądało u nas:) Jednak ja przygotowałam się na przebranie Poli troszkę inaczej. wszystkie ciuszki plus 1 pampers i chusteczki włożyłam w oddzielną reklamóweczkę , żeby w razie potrzeby szybko i sprawnie wyjąc z podręcznek torby jak będą potrzebne. ( były :):):) Pola w trakcie lotu piła baaardzo dużo wody, o czym przekonały się spodnie tatusia:) ( Następnym razem muszę pomyśleć o zestawach dla dorosłych :).

    • Haha, mnie kiedyś podczas lotu Milla zaskoczyła nr.2:)) Dodam, że leciałam z nią wtedy sama i oczywiście nie miałam nic na przebranie dla siebie:)

  • Minimalizm – to lubię ;)