Trzy bŁędy, których nie popeŁnię z drugim dzieckiem

bledy macierzynstwa

Nie ma idealnych rodziców… na szczęście! Czasem muszę sobie o tym przypominać, bo inaczej wpadłabym chyba w kompleksy. Wszyscy popełniamy jakieś gafy i zaliczamy potknięcia, sztuką jest aby wyciągać z nich odpowiednie wnioski. Już wiele razy pisałam, że zanim urodziła się Milla naczytałam się poradników oraz specjalistycznych książek i artykułów na temat opieki, pielęgnacji i ogólnie wychowywania noworodków i dzieci. Niestety, niektóre rady wzięłam sobie za bardzo do serca, i nie chciałam nawet wysłuchać opinii innych w niektórych kwestiach, jeśli były one choć trochę odmienne od tych wyczytanych przeze mnie teorii.

bledy rodzicow niania philips avent

bledy rodzicow niania philips avent

Do tego dochodziły rady od wszystkich wokół, i zdarzały się momenty kiedy byłam tak skołowana, że zupełnie ignorowałam to, co podpowiadała mi matczyna intuicja! I to właśnie było chyba moim największym błędem na początku mojej drogi jako mama. Trochę w tym wszystkim zapomniałam, że każde dziecko jest inne, i ma inne potrzeby. Zapomniałam, że nie za zawsze wszystko jest albo białe albo czarne! Teraz jest zupełnie inaczej, jestem o wiele bardziej otwarta, zarówno na opinie innych, jak i na ‚naginanie’ zasad, o których tak dokładnie piszą w książkach! Mówią, że małe dziecko powinno mieć dokładnie taką samą rutynę każdego dnia… ale chyba nic się nie stanie, jeśli raz zjemy obiad o godzinę później?:)

bledy rodzicow niania philips avent

bledy rodzicow niania philips avent

Przez tą moją ‚zasadniczość’ popełniłam kilka błędów, ale są takie trzy, które z perspektywy czasu, wydają mi się największe…


Niania elektroniczna… naprawdę się przydaje!

Nianię elektroniczną z kamerą wifi planowaliśmy kupić już jakoś w połowie ciąży, ale koleżanki w pracy radziły, że to będzie strata pieniędzy…, że mieszkamy w jednopoziomowym mieszkaniu, a nie w domu, że wszystko będzie z pokoju dziecka słychać, i żebyśmy te pieniądze zainwestowali lepiej w coś innego. Przez pierwsze dwa miesiące, kiedy byliśmy przy Milli non stop, może i ta teoria się sprawdziła, ale później? Zupełnie nie! Kiedy malutka leżała w łóżeczku w naszej sypialni, a ja robiłam coś w kuchni lub salonie, przy każdym szeleście albo najmniejszym kwęku, zrywałam się jak szalona i biegłam do pokoju, wystraszona że coś się stało. Oczywiście nie działo się nic, Mila tylko się wierciła, ale stresu było sporo.

Z Klarą, już od pierwszych dni, nie mamy tego problemu. Dzięki Inteligentnej Elektronicznej Niani Philips Avent uGrow kiedy malutka śpi w swoim łóżeczku, lub u nas na łóżku, ciągle mamy na nią oko, a kiedy słychać jakieś szelesty, wystarczy zerknąć na telefon lub komputer, a nie biec od razu do sypialni. Niania ta jest wyjątkowo łatwa w obsłudze – wystarczy pobrać aplikację i użyć umieszczonego w niej kodu QR, aby połączyć kamerę z lokalną siecią Wi-Fi. Umożliwia to obserwowanie dziecka z dowolnego miejsca! Co nam się w niej mega podoba? To, że w tym samym czasie maluszka mogą obserwować trzy osoby, z zupełnie różnych miejsc! Ta funkcja przyda nam się szczególnie wtedy kiedy Szymon wróci na dobre do pracy – będzie miał Klarę na oku cały czas:)))

  elektroniczna niania philips avent

elektroniczna niania philips avent

Aplikacja ta wykorzystuje technologię SafeConnect Technology umożliwiającą pracę w różnych sieciach (3G,4G lub Wi-Fi). Połączenie jest całkowicie bezpieczne i prywatne. Dodatkowo, wszystkie jej ustawienia i powiadomienia można w pełni spersonalizować, dzięki czemu możesz wybrać dokładną częstotliwość i typ aktualizacji, które chcesz otrzymywać. Ponadto Inteligentna Elektroniczna Niania Philips Avent uGrow może być używana zarówno w dzień jak i w nocy. Kamera zapewnia doskonałą jakość obrazu i dźwięku z rozdzielczością 720p HD niezależnie od pory.

elektroniczna niania philips avent

elektroniczna niania philips avent

elektroniczna niania philips avent

elektroniczna niania philips avent

elektroniczna niania philips avent

Pozostałymi ciekawymi funkcjami tej elektronicznej niani są:

1. możliwość odtwarzania jednej z 10 kołysanek – bezpośrednio za pomocą kamery w pokoju dziecka lub zdalnie za pośrednictwem aplikacji

2. wielokolorowa lampka nocna, bardzo pomocna przy tworzeniu uspokajającej atmosfery

3. uspokajająca funkcja głosu rodzica

4. monitorowanie i nagrywanie wilgotności i temperatury w pomieszczeniu

5. funkcja wykonywania zdjęć

Taka niania to dla nas wybawienie! Zarówno w ciągu dnia, kiedy ja zajmuję się codziennymi obowiązkami, jak i wieczorem, kiedy wypoczywamy na kanapie.

elektroniczna niania philips avent

elektroniczna niania philips avent


Smoczek zaspokaja naturalną potrzebę ssania u maluszka

Wiem, że smoczki to dosyć sporny temat: jest grupa zwolenników jak i grupa totalnych przeciwników tego dziecięcego gadżetu. Ja kiedyś należałam do tych drugich, bo naczytałam się, że dzieci się do smoczków bardzo przyzwyczajają, potem krzywi się zgryz, itp, itd. Wszystko było dobrze do momentu, kiedy Milla w ok. 7. miesiącu życia zaczęła na poważnie ząbkować i… ssać kciuka! Wtedy na dawanie smoczka było już za późno… mała kompletnie go odrzuciła, a ssania paluszka oduczyliśmy jej dopiero niedawno… w wieku dwóch lat! Niestety skrzywił jej się zgryz, o ‚obgryzionym’ paluszku nie chcę nawet wspominać. Dla Klary smoczki mamy naszykowane w pełnej gotowści! Jeśli tylko zauważę, że jest taka potrzeba, to nie zawaham się ani chwili… smoczki pójdą w ruch:)

elektroniczna niania philips avent

drugie dziecko


Naprzemienne karmienie piersią i butelką jest możliwe

Milę karmiłam piersią co uwielbiałam i co było bardzo wygodne, ale czasami, kiedy chciałam gdzieś wyjść sama na dłużej było to niemożliwe. Mojego odciągniętego ‚na zapas’ mleka mieliśmy wiele, ale… problem był w tym, że Milla zupełnie nie akceptowała butelki! Przeczytałam, że kilkumiesięcznym dzieciaczkom nie powinno przedstawiać się butelki zbyt szybko, bo się przyzwyczai i odrzuci pierś, przestraszyłam się i zapomnieliśmy o temacie. Kiedy próbowaliśmy karmić Milę butelką gdy miała ok. 4. miesięcy… było już chyba za późno, bo zupełnie ją odrzucała! Będąc w szpitalu zapytałam położne i doradczynie laktacyjne, które zapewniły mnie, że jeśli raz czy drugi maluszek napije się z butelki naprawdę nic mu nie będzie, nadal będzie potrafił ssać mleko z piersi. Karmienie dziecka butelką z mlekiem mamy to super sposób aby wspierać naturalne karmienie, nawet kiedy mamy nie ma w pobliżu.

elektroniczna niania philips avent

elektroniczna niania philips avent


Teraz już wiem, że niektóre zasady można lekko ‚nagiąć’ i naprawdę nic się nikomu nie stanie. Nie warto ślepo patrzeć na wszystkie poradniki na temat wychowywania dzieci – mieszanka teorii, porad doświadczonych mam i kobiecej intuicji – to jest właśnie klucz do sukcesu!

15 comments
  • Agnieszka Sot

    My z nianią i butelką mieliśmy dokładnie tak samo z pierwszą naszą niunią! Szliśmy w zaparte, że NIE NIE NIE, a drugim i trzecim dzieckiem? Bez niani by się na pewno nie obeszło (przeprowadziliśmy się w między czasie do domu) a butelkę od razu używaliśmy! piękna ta wasza córcia!

    • Agnieszka, my niby w mieszkaniu, ale już teraz – po zaledwie kilku tygodniach użytkowania – widzimy, że niania to super gadżet i wygoda dla rodziców!

  • Madzia

    Ja nie rozumiem tych zakazów nie dla butelek i smoczków. Obydwie moje córeczki zarówno ssały smoczki jak i piły z butli (jakoś po skończeniu 6 miesięcy, już nie pamiętam dokładnie ale nadal karmiłam wtedy piersią) i nie było żadnego kłpotou z tym. Każdy rodzic wie co najlepsze a takie książkowe zakazy to… tylko w książkach:DDD

    • Trochę jest na pewno prawdy w tym, że dzieci mogą się przyzwyczaić do smoczków i butelek, ale musimy pamiętać, że każde dziecko jest inne:)

  • Laktoterrorystki Cię zjedzą za smoczek i butelkę:D Ja użyłam butelki do tej pory 2 razy, bo chcieliśmy sprawdzić, czy Lila będzie umiała jeść z butelki moje mleko. Za pierwszym razem nie wyszło, bo mleko podałam ja i w ogóle nie chciała jeść. Za drugim razem naczytałam się internetów i wyszłam z pomieszczenia jak się obudziła i butelkę podał tata. Zjadła trochę, ale zaraz zrobiłam się dziwnie zazdrosna o tę butlę i ją zabrałam;) Póki co ma 7 tygodni, więc z tego co piszesz, to przedostatni dzwonek na nauczenie jej butelki?

    P.S. Dzidziuś ma cudowną czuprynę, piękna córka:)

    • Może mnie nie zjedzą:))) No podobno zawsze tak jest, że jak butlę daje mama to dziecko nie chce jeść – u nas tak też było z Milą:)) Pozdrawiam!

  • Bardzo zdroworozsądkowe podejście, choć obawiam się, że laktoterrorystki będą miały z tego tekstu pożywkę :/

    • Mam nadzieję, że każda mama uszanuje moje wybory, tak jak ja szanuję wybory ich:)

  • Fizjomatka

    Bardzo pomocny post, obecnie wyczekuję dzidziusia więc jestem na etapie czytania wszelakich poradników…Czasami oszaleć można tylko strachu sobie napędzam, chyba faktycznie warto czasami „wrzucić na luz”. Pozdrawiam :)

    • Wrzucać na luz warto zawsze:) Już niedługo będzie wpis na temat wyprawki dla malucha, więc zapraszam:)

  • Z tym naprzemiennym karmieniem się zgodzę. My od tego zaczynaliśmy, bo moja córka po porodzie nie dawała rady z piersią – wolała spać niż jeść i twardy smoczek łatwiej było jej podać „na siłę”/na śpiocha. Gdy jednak przyzwyczaiła się do piersi, mi też zrobiło się wygodnie i przestałam odciągać… to był duży błąd, bo nie dało się już jej zachęcić do picia z butelki, gdy chciałam/musiałam gdzieś wyjść.
    Z nianią się nie zgodzę, ale to kwestia podejścia i pewnie wielkości mieszkania. Ja spokojnie robię swoje w innych pomieszczeniach i nie panikuję. Idę do niej dopiero, jak zacznie dłużej płakać (zdarza się, że kwęknie raz czy dwa przy przekręcaniu się na drugi bok).
    Co do smoczka – jeszcze nie mam zdania, bo na razie nie ssie paluszków. W zupełności wystarczają jej gryzaki. Nie mniej jednak od początku nie chce żadnego i nie chciała nawet, gdy używaliśmy butelki – ten dający mleko był ok, ten do samego ssania ble :-)

    • Jesteś kolejnym dowodem na to, że każda mama i dzidziuś mają inne potrzeby – i to jest właśnie super:) Pozdrawiam Ciebie i Twojego Malucha <3

  • Ania

    Gdzie Pani kupowała to ubranko ? Jest przepiękne :)

    • Aniu, dziękuję Ci! Ubranko jest z Mamas&Papas – było w komplecie 3szt. Ale niestety kupiłam je 3 lata temu, dla pierwszej córeczki, więc już pewnie ich nie sprzedają:(

  • ddusia

    Młoda lat 3 z hakiem nigdy nie ssala smoczka ani kciuka, także nie podanie smoka wcale nie oznacza ze dziecko będzie ssala kciuk ;) WiFi w pokoju dziecka negatywnie wpływa na jego sen. Radzę poczytać ;)